Robilam juz torta rozowego dla Vivien( klik) na chrzest,nie chcialam sie powtarzac,choc mialam ,,zlecenie,, na dokladnie taki jak wtedy,bo smakowal i to bardzo.
Tym razem wymyslilam cos takiego:
Skladniki
Upiec dwa biszkopty jeden koloru jasnego,biszkoptowego,ja dodalam budyn waniliowy,zeby dostal ladniejszego kolorku:) a drugi rozowy,mozna dodac kisiel lub barwnik czerwony.
Biszkopt waniliowy:
5 jajek
5 lyzek cukru
4 lyzki maki
1 budyn waniliowy
2 lyzeczki proszku do pieczenia
cukier waniliowy
Biszkopt czerwony:
5 jajek
5 lyzek cukru
4 lyzki maki
1 kisiel(czerwony)
2 lyzeczki proszku do pieczenia
cukier waniliowy
Ubic bialka z cukrem na sztywna piane,stale miksujac dodawac po jednym zoltku,nastepnie lopatka mieszac po jednej lyzce maki a na koncu delikatnie wymieszac kisiel(lub budyn).Piec w nagrzanym piekarniku w 180 st,okolo 30 min(sprawdzic za pomoca patyczka)
Tort zrobilam w prostokatnej blaszce.
Do tortu uzylam ponadto
gotowych mas z torebki od Dr.Oetker-a-Ajerkoniakowa i smietankowe sztuk 2.,do jednej smietankowej dodalam czerwonego barwnika spozywczego.Czesto uzywam tych mas ,bo sa smaczne i dobrze sie nimi dekoruje ciasta. Przygotowac wg przepisu na opakowaniu.
Masa jogurtowa kolorowa
* galaretki:
zielona-szt. 2
zolta-szt. 2
czerwona-szt.2
Kazdy kolor galaretki rozpuscic w 1,5 szklanki wrzacej wody.
*9 sporych lyzek jogurtu naturalnego
Kiedy galaretki beda juz prawie zimne dodajemy po jednej lyzce jogurtu ubijajac trzepaczka lub mikserem,uwazajac zeby nie powstaly grudki.
Tort powinien wygladac tak:
od dolu:
-ciasto biale
-masa ajerkoniakowa
-ciasto czerwone posmarowac odrobina pozostalej masy ajerkoniakowej,po to zeby masa jogurtowa pozniej dobrze przylegala do ciasta i zeby ciasto nie rozklejalo sie.
-masa jogurtowa
| Tort byl smaczny,co widac na zdjeciu!!! |
Mase jogurtowa nakladam rownoczesnie,kilka lyzek zielonej,kilka lyzek zoltej i kilka lyzek czerwonej,i tak do wyczerpania zawartosci miseczek.Powstanie wtedy masa marmurkowa.
Kiedy nam masa nieco stezeje,smarujemy ja odrobina masy smietankowej
nakladamy ciasto czerwone
masa smietankowa
ciasto biale
Oczywiscie ciasto robimy w blaszczce,bedzie ono wysokie ,ja uzywam do tego dodatkowej nakladki rozkladanej prostokatnej.Kiedy ciasto dobrze zastygnie ,odkrawamy brzegi nozem ,na wierzchu ciasta kladziemy tace ,na ktorej bedzie tort i delikatnie odwracamy ,obkrawamy boki zeby byly rowne.
Do dekoracji uzylam owocow :kiwi,brzoskwinie w puszce,i truskawki,oraz Tortenguss(klik)
Jest to cos podobne w konsystencji i przygotowaniu do kisielu,ale zastyga bardzo szybko i przypomina galaretke.Widzialam juz go w Polsce w Kauflandzie .(dla przyblizenia wklejam filmik )
Owoce pokroic w drobniutka kostke,zalac je kilkoma lyzkami Tortengussu i nakladac mala lyzeczka w wybrane miejsce .
,oraz czekoladowe literki(gotowe)
| Przekroj Torta niestety jest malo widoczny, bo zrobilam zdjecie wlasciwie ,tak zeby nie rzucic sie w oczy...zreszta sami wiecie jak to jest w ,,gosciach,,;) |
Ewuniu Kochanie ten torcik jest przepiękny i na pewno przepyszny... szkoda, ze juz skonsumowany:). Wszystkiego najlepszego dla małej Vivienne:) śliczna jest:) wielki buziak Kochana:)
OdpowiedzUsuńTort urodą dorównuje solenizantce. Cudny, chyba pokocham róż :)
OdpowiedzUsuńAle sie napracowalas Kobieto :) A efekt...coz tu duzo pisac: doskonaly!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko.
Przepiękny ten torcik. Tą masę jogurtową z pewnością kiedyś wykorzystam :)
OdpowiedzUsuńbardzo fajna dekoracja :)
OdpowiedzUsuńszacun:)
OdpowiedzUsuńŚlicznie ozdobiłaś ten torcik ,a i w środku prezentuje się bardzo ładnie i pysznie co najważniejsze :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i radości dla małej Viv! :-)
Wygląda super i pewnie tak smakuje. 100-lat dla Vivien.
OdpowiedzUsuńWygląda pysznie ;-)) Jak widać na załączonym zdjęciu ;-) Świetny pomysł na doskonały wypiek ;-)
OdpowiedzUsuńwww.przysmakiewy.pl
z tymi owocami wygląda obłędnie pysznie!
OdpowiedzUsuńPiękny i bardzo pomysłowy. Aż szkoda kroić :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)
rewelacyjny! podziwiam, masz na prawdę talent do pieczenia.
OdpowiedzUsuńVivien ma zdolną ciotkę:)))widać że zdobiony ręką mistrza, całusy:)))
OdpowiedzUsuńwspaniały tort :)
OdpowiedzUsuń'zrobienie TORTU!', 'robiłam TORT!' nie 'torta'. błagam, bo aż boli.
OdpowiedzUsuńcudny tort!!! i na pewno wszyscy byli pysznie zadowoleni:)
OdpowiedzUsuńChylę czoła, masę roboty z takim tortem. Świetny :)
OdpowiedzUsuńDziekuje wszystkim serdecznie za komentarze:)
OdpowiedzUsuńMartho Veroniko R nastepnym razem,jak bede piekla TORT,wezme do kuchni Słownik poprawnej polszczyzny ...zeby Ciebie nie bolalo;)))