wtorek, 22 marca 2011

Tort na roczek

Dzis u mnie swiatecznie ;)20.03.2011 roku,Vivien skonczyla  roczek!!Zostalam poproszona przez jej mame o zrobienie Torta .Oczywiscie musial byc z akcentem rozowym.Mialam w glowie chyba z tysiac pomyslow jak ma wygladac taki tort,ale niestety musialam wybrac tylko jeden...Tort nie mial byc za slodki,nie mialo byc tam ciezkich mas z masla(takich nie jadam wogole),musial byc lekki ,puszysty,a najwazniejsze musial byc rozowy.
Robilam juz torta rozowego dla Vivien( klik) na chrzest,nie chcialam sie powtarzac,choc mialam ,,zlecenie,, na dokladnie taki jak wtedy,bo smakowal i to bardzo.
Tym razem wymyslilam cos takiego:



Skladniki
Upiec dwa biszkopty jeden koloru jasnego,biszkoptowego,ja dodalam budyn waniliowy,zeby dostal ladniejszego kolorku:) a drugi rozowy,mozna dodac kisiel lub barwnik czerwony.

Biszkopt waniliowy:
 
5 jajek
5 lyzek cukru
4 lyzki maki
1 budyn waniliowy
2 lyzeczki proszku do pieczenia
cukier waniliowy




Biszkopt czerwony:

5 jajek
5 lyzek cukru
4 lyzki maki
1 kisiel(czerwony)
2 lyzeczki proszku do pieczenia 
cukier waniliowy


Ubic bialka z cukrem na sztywna piane,stale miksujac dodawac po jednym zoltku,nastepnie lopatka mieszac po jednej lyzce maki a na koncu delikatnie wymieszac kisiel(lub budyn).Piec w nagrzanym piekarniku w 180 st,okolo 30 min(sprawdzic za pomoca patyczka)

Tort zrobilam w prostokatnej blaszce.
Do tortu uzylam ponadto
gotowych mas z torebki od Dr.Oetker-a-Ajerkoniakowa i smietankowe sztuk 2.,do jednej smietankowej dodalam czerwonego barwnika spozywczego.Czesto uzywam tych mas ,bo sa smaczne i dobrze sie nimi dekoruje ciasta. Przygotowac wg przepisu na opakowaniu.


Masa jogurtowa kolorowa

* galaretki:
zielona-szt.  2
zolta-szt. 2
czerwona-szt.2 
Kazdy kolor galaretki rozpuscic w 1,5 szklanki wrzacej wody.


*9 sporych lyzek jogurtu naturalnego

do kazdej galaretki po 3 lyzki.ja uzywam jogurtu tureckiego,ma on konsystencje swojskiej smietany,jest bardzo gesty,wlasciwie mozna kroic go nozem:).
Kiedy galaretki beda juz prawie zimne dodajemy po jednej lyzce jogurtu ubijajac trzepaczka lub mikserem,uwazajac zeby nie powstaly grudki.


Tort powinien wygladac tak:
od dolu:
-ciasto biale
-masa ajerkoniakowa
-ciasto czerwone posmarowac odrobina pozostalej masy ajerkoniakowej,po to zeby masa jogurtowa pozniej dobrze przylegala do ciasta i zeby ciasto nie rozklejalo sie.
-masa jogurtowa



Tort byl smaczny,co widac na zdjeciu!!!

Mase jogurtowa nakladam rownoczesnie,kilka lyzek zielonej,kilka lyzek zoltej i kilka lyzek czerwonej,i tak do wyczerpania zawartosci miseczek.Powstanie wtedy masa marmurkowa.
Kiedy nam masa nieco stezeje,smarujemy ja odrobina masy smietankowej
nakladamy ciasto czerwone
 masa smietankowa
ciasto biale 


Oczywiscie ciasto robimy w blaszczce,bedzie ono wysokie ,ja uzywam do tego dodatkowej nakladki rozkladanej prostokatnej.Kiedy ciasto dobrze zastygnie ,odkrawamy brzegi nozem ,na wierzchu ciasta kladziemy tace ,na ktorej bedzie tort i delikatnie odwracamy ,obkrawamy boki zeby byly rowne.


Do dekoracji uzylam owocow :kiwi,brzoskwinie w puszce,i truskawki,oraz Tortenguss(klik)
Jest to cos podobne w konsystencji i przygotowaniu do kisielu,ale zastyga bardzo szybko i przypomina galaretke.Widzialam juz go w Polsce w Kauflandzie .(dla przyblizenia wklejam filmik )


Owoce pokroic w drobniutka kostke,zalac je kilkoma lyzkami Tortengussu i nakladac mala lyzeczka  w wybrane miejsce .

,oraz czekoladowe literki(gotowe)


Przekroj Torta  niestety jest malo widoczny, bo zrobilam zdjecie wlasciwie ,tak zeby nie rzucic sie w oczy...zreszta sami wiecie jak to jest w ,,gosciach,,;)

18 komentarzy:

  1. Ewuniu Kochanie ten torcik jest przepiękny i na pewno przepyszny... szkoda, ze juz skonsumowany:). Wszystkiego najlepszego dla małej Vivienne:) śliczna jest:) wielki buziak Kochana:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tort urodą dorównuje solenizantce. Cudny, chyba pokocham róż :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale sie napracowalas Kobieto :) A efekt...coz tu duzo pisac: doskonaly!

    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękny ten torcik. Tą masę jogurtową z pewnością kiedyś wykorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ślicznie ozdobiłaś ten torcik ,a i w środku prezentuje się bardzo ładnie i pysznie co najważniejsze :)
    Pozdrawiam i radości dla małej Viv! :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda super i pewnie tak smakuje. 100-lat dla Vivien.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda pysznie ;-)) Jak widać na załączonym zdjęciu ;-) Świetny pomysł na doskonały wypiek ;-)


    www.przysmakiewy.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. z tymi owocami wygląda obłędnie pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny i bardzo pomysłowy. Aż szkoda kroić :)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. rewelacyjny! podziwiam, masz na prawdę talent do pieczenia.

    OdpowiedzUsuń
  11. Vivien ma zdolną ciotkę:)))widać że zdobiony ręką mistrza, całusy:)))

    OdpowiedzUsuń
  12. 'zrobienie TORTU!', 'robiłam TORT!' nie 'torta'. błagam, bo aż boli.

    OdpowiedzUsuń
  13. cudny tort!!! i na pewno wszyscy byli pysznie zadowoleni:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chylę czoła, masę roboty z takim tortem. Świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziekuje wszystkim serdecznie za komentarze:)
    Martho Veroniko R nastepnym razem,jak bede piekla TORT,wezme do kuchni Słownik poprawnej polszczyzny ...zeby Ciebie nie bolalo;)))

    OdpowiedzUsuń

Dziekuje za odwiedziny i pozostawienie komentarza,zapraszam ponownie:)